sobota, 20 lipca 2013

Nowy katalog IKEA 2013/2014 w całości 165 stron- czyli czym nas w sierpniu uraczą w Polsce

Im szybciej życie płynie tym mniej mogę się skupić na blogu.
Wiele się zmienia i pewno w niedalekiej przyszłości będzie to mieć odzwierciedlenie w ty miejscu:)

Tymczasem dzielę się z Wami nowym katalogiem IKEA jeszcze przed premierą w Polsce... Jak co roku z niecierpliwością czekam na nowości IKEA, co będzie taniej, co nowego zaproponują. Zawsze udaje mi się być w lipcu już zorientowaną na co zbierać fundusze. Uwaga w katalogu ceny są w $



Ikea poszła w stylizacje retro i eklektyczne.
Co dziwne i co bardo mi odpowiada nadal wprowadzają coraz wiecej przedmiotów w moim ulubionym turkusie. 


 http://www.idainteriorlifestyle.com/2013/07/ikea-2014.html


Zakupię sofę lub chociaż kosz metalowy czy serwis obiadowy za niewielkie pieniądze oczywiście w "moim" odcieniu :)

Miłego oglądania. Ja przeleciałam go pobieżnie. Dajcie znać czy coś extra warto wyłuskać. Znalazłam kołeczki do łazienki na przyssawki póki co. W małych mieszkaniach niezła organizacja to podstawa:)

Pin It

czwartek, 20 czerwca 2013

Fryzjer cd

Tak miało być:
 
www.thehairstyler.com -

Tak jest:
jednocześnie no makeup day więc miejcie to na uwadze ( i wiek:P)

Jedyne wyjście jakie znalazłam- będę próbowała osiągnąć coś w tym stylu:
 hairstylespopular.com -

Sugestie mile widziane.

I jeszcze parę słów.  Salon w którym byłam naprawdę jest na poziomie. Zapłaciłam jedynie za zabieg mycia włosów. Fryzjerka sama poszła do kasy i o tym zadecydowała. Ja zaś obok ślumpałam. Nie powiem, że włosy w obecnej formie mi się podobają, już wieczór, i mi nie przeszło wcale. Ale przynajmniej nie mam poczucia, że zabuliłam za coś czego mieć nie zamierzałam na głowie. Co więcej, fryzjerka nie była nieudolna w cięciu czy coś w tym guście. Mam po prostu wrażenie, że ona miała swoją wizję i to co ja jej mówiłam poszło gdzieś obok. W trakcie, bo włosy prostowała i podkręcała na szczotce, o czym mówiłam, że tego nie chcę (bo sama na szczotce nie suszę), pokazałam jej jeszcze w katalogu o co mi chodzi dokładnie bo widziałam początek katastrofy i dalej nic z tego nie wyszło.

Najbardziej mi żal tego, że w miarę prosta fryzura z długich i gęstych włosów przez fryzjerkę, która umie strzyc nie została zrobiona. Nie uzyskałam namiastki tego o co mi chodziło. A zapuszczanie włosów nie trwa chwilkę.
Poza tym w moim wieku dobrze obcięte włosy są must have, mają znaczenie większe niż byłam studentką.. 

Moja nowa sentencja;)
Z fryzjerką jak z facetem, jak nie porozmawiasz, jak nie zrozumiecie się, to łzy polecą.

Przy okazji tak wygląda kolor 8,21 z Luo COLOR L'oreala w dziennym świetle bo zdjęcie powyżej przekłamało kolor



Pin It

Siedze i płaczę- wizyta u fryzjera....

Siedzę i płaczę po wizycie u fryzjera.

 elle
Mam (miałam) długie i gęste włosy. Same się lekko kręcą. Chętniej przy końcu niż przy głowie. Ale wiadomo, że końcówki się niszczą, tym bardziej że włosy farbuję..

Jak zwykle umówiłam się do bardzo dobrego salonu w Krakowie, który robi szkolenia pokazy i cuda na wianku;)
A że mi się spieszyło umówiłam się do innej fryzjerki niż zazwyczaj. Renomę salon ma. Sławę też.

Tylko, że teraz mam fryzurę z połowy ubiegłego wieku.

Się pożaliłam, no.

... może wieczorem coś na ten temat dopiszę, bo nie chcę teraz, w emocjach napisać o dwa słowa za dużo...
zeldalily.com
 
Mam nadzieję, że żadnej z Was się to nie przydarzyło.
Pin It

sobota, 8 czerwca 2013

Jesteś piękniejsza niż myślisz/ You are more beautiful than you think

Jesteś piękniejsza niż myślisz. Mogłabym to powiedzieć prawie każdej spotkanej kobiecie zgodnie z prawdą.

Tak to się dzieje, że usłyszane w dzieciństwie słowa zostają w nas. 
Czasem to po prostu powtarzane po sto razy: ładne masz włosy mimo tego, że cienkie.. Taka niegroźna krytyka, niby.
Czasem to ostrzeżenie: w naszej rodzinie każdy ma zmarszczki koło oczu.
Niejednokrotnie to troska ciotek: jakaś ty bladziutka...
Czasem to drwiny dzieci w szkole z jajowatej głowy itp.
Czasem rodzice mówią o kłapciatych uszach, kajakowatych stopach itp.
Niekiedy przeczyta się o czyimś kompleksie i odkrywa się podobny u siebie. 
Ale i w dorosłym życiu do tego dodane są kolejne teksty, pomagające obniżyć samoocenę.

Jeślibyś opisała siebie komuś kto Cię nie widzi, czy ten opis byłby obarczony niekorzystnymi przekonaniami na temat Twojego wyglądu? 

Obejrzyjcie 3 minutowy filmik: rysowany portret z opisu własnego i obcej osoby.
Poruszające.

Kampania Dove.

Bądźcie dla siebie łaskawsze. Ja spróbuję.

Pin It

niedziela, 26 maja 2013

HexxBox OPI PERU-B-RUBY: tutorial half-moon manicure.



Wszystkim mamom życzę wypoczynku i uśmiechu! Na dzień mamy można coś błyszczącego mieć na paznokciach. Z założenia nie jest to dzień wytężonej pracy dla mnie i nie mam wrażenia, że maluję paznokcie "do garów". Stąd trochę blink blink dodałam do half moon manicure. Mimo tego, że gotować trzeba;) 



Wykorzystałam lakier otrzymany od Hexxany- mam przyjemność być jej recenzentką i jak pisałam wcześniej idealnie wybrała rzeczy dla mnie. Tu można zapoznać się z ideą HexxBox.

Pierwszym z prezentów był lakier OPI PERU-B-RUBY





OPI Peru-B-Ruby -A18 OPI Nail Polish jest kolorem z OPI Nail's Polish Line. Dla mnie jest jednym z tych, gdzie się nie pisze "hit sezonu", "polecany na lato", "trendy". Dla mnie to atut. Może go nosić osoba w każdym wieku i w zasadzie w każdych warunkach. Dobry na imieniny u cioci, na targ staroci i na bal u prezydenta. Kolor jest nieokreślony więc będzie więcej niż kilka zdjęć:P, z imprezy domowej, ale kto wie gdzie następnym razem ten lakier się znajdzie wraz z właścicielką;)
Jest to różowoczerwony mix z opalizującym chłodnym odcieniem fiołka. 




Innym razem narzekałabym na opalizujący lakier, bo zwykle przy rozprowadzaniu go na paznokciach pozostają smugi, widać jak pędzelek był prowadzony, ale nie tym razem. Na paznokciu zjawia się jednolity kolor, wielowymiarowy. Czy macie już lecieć go kupić? Tak:P


Po pierwsze jedna warstwa by wystarczyła do dobrego pokrycia, po kolejnej warstwie kolor jest idealny jak w buteleczce, głęboki i lśniący.
Po drugie konsystencja jest w sam raz, a aplikacja bezproblemowa, nawet dla niewprawnych rączek.
Po trzecie trwałość- 6 dni przy wykonywaniu normalnych prac domowych- u mnie to świetny wynik.
Czas schnięcia średni (jedna minuta to dla mnie idealny wynik;)), po 10 minutach mam pewność, że nic mu się nie stanie.

Muszę przyznać, że ze względu na te wszystkie właściwości oraz uniwersalny, choć nie nude, kolor jest to mój ulubieniec. Podrasowana klasyka sprawdza się zawsze. 

Ponieważ rok temu zaczynałam prowadzenie tego bloga właśnie od lakieru OPI dziś chcę tym postem rok zamknąć i podziękować tym, którzy się na tej stronie udzielali oraz tym, którzy po prostu ją przejrzeli. Candy zbliża się wielkimi krokami:)





A teraz tutorial HALF MOON MANICURES z wykorzystaniem taśmy malarskiej








Już w tym tygodniu ukaże się post urodzinowy mojego bloga z rozdaniem- candy.  Przy okazji dziękuję za interesujące komentarze pod ostatnim postem, jak zawsze ciekawe wypowiedzi od stałych bywalców.
Następny half moon manicure nie będzie aż tak błyszczący. Lubicie ten styl malowania paznokci? Kto by pomyślał, że ma już 90lat.
Nie opisywałam step by step, bo w tym wypadku obrazki są wystarczające. 
Ściskam!



Pin It

niedziela, 12 maja 2013

Dove, Victoria Secret czy Love Campaign? Terror odchudzania czyli brak realizmu.

Dove, Victoria Secret czy Love Campaign?

Trzeba przyznać, że popularne jest bycie tolerancyjnym. Teoretycznie wszystko jest dozwolone, jednak komentarze obraźliwe w sieci to norma gdy pojawi się coś niestandardowego. Wiadro pomyj wylane zostało przy fantastycznym zdjęciu modelki Victoria Secret vs modelki Dove. 
Nie wiem czy pamiętacie tę kampanię Dove z kobietami w różnych rozmiarach? Było to dość dawno, ale trafiony pomysł zarówno jeśli chodzi o przedstawienie produktu jak i o wydźwięk społeczno kulturowy. Według mnie to jedna z niewielu reklama Dove, która im świetnie wyszła.

Oto zdjęcie o które poszło:

www.healthyisthenewskinny.com

Czy chodzi mi o to że modelki VS nie są ładne, bynajmniej. Jak zawsze prawda leży pośrodku. Nie chodzi tu w końcu o kampanię otłuszczajmy pupę:P Chodzi o to, by zdrowe, zadbane ciało cieszyło człowieka, by nie ulegać złudzeniom co do ideału własnej i cudzej sylwetki. 

Wiosna to szczególny czas dla producentów i sprzedawców specyfików na odchudzanie. Wzrost ich sprzedaży w Polsce w tym okresie jest powyżej 100%, a to już naprawdę w marketingu wow.
W blogosferze dział moda należy w większości do szczupłych, młodych, ślicznych dziewczyn, urodowa jest bardziej liberalna. .Nie chcę powiedzieć przez to że urodowe blogi prowadzą brzydsze dziewczyny niż modowe (choć i taką opinię słyszałam) Chodzi mi to raczej o motywacje prowadzenia bloga i przekrój wiekowy. Rzadziej tu się promuje własną osobę, własny wizerunek chodzi raczej o przedstawienie produktów, trików i myków kosmetyczno pielęgnacyjnych;) i często poparte to jest wiedzą książkową;) Zresztą przez przypadek natrafiłam na wielką aferę kilka miesięcy temu, a poszło o jedną z popularnych blogerek, czyli jakim prawem pisze o urodzie i pielęgnacji skoro nie ma idealnej cery i kilka innych równie absurdalnych zarzutów... Stąd ten wpis. Irytuje mnie presja bycia chodzącym ideałem. A wiosną jest jakby zdwojona... 

Muszę mieć włosy jak z reklamy żeby pisać o szamponie? Na szczęście nie

Trafiam na osoby zadowolone z siebie i swojego wyglądu i bardzo miło jest przebywać w ich towarzystwie (stwierdzenie bez podtekstów: nie mówię tu o zadufanych w sobie gwiazdach)
Pewno też do takich fantastycznych dziewczyn należą te z kampanii Love Campaign z  www.healthyisthenewskinny.com co nie znaczy, że i one nie reagują emocjonalnie na obraźliwe komentarze...
 
Poniżej zdjęcie- efekt kilkugodzinnej pracy z tymi zwykłymi dziewczynami. Dla mnie wszystkie one są żywe, realne i piękne. Realny ideał:)



 www.healthyisthenewskinny.com

Lubię takie kampanie... niby o niczym... 
Mam nadzieję, że coraz więcej kobiet kocha siebie takimi jakie są dziś, nie kiedyś tam w przyszłości kiedy poprawią to i owo...


 http://www.internetimages.org zdjęcie plus moja notka;)
 
Ściskam Was idealne czytelniczki!

Na koniec mojego przydługiego wywodu odsyłam Was do krótkiego filmiku, według mnie wartego obejrzenia.



Love Campaign HD from HealthyIsTheNewSkinny on Vimeo.Pin It

czwartek, 9 maja 2013

20 sekund śmiechu, czasem jestem płytka :P SHAKE THAT ASS WITH ME

Niektóre rzeczy śmieszą mnie wprost i nie potrzebuję doszukiwać się drugiego dna.



healthbenefitsoff.com
Pin It
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...