Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty czarnego bzu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty czarnego bzu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 maja 2012

DIY sok z kwiatów czarnego bzu

Syrop-sok z kwiatów czarnego bzu można kupić w Ikea 
http://www.flickr.com/photos/redtinsel/with/6796707924/ SOK IKEA
a czasem natknąć się na sok firmy Yo z Węgier lub Austrii.

Można też zrobić samodzielnie, teraz jest idealna pora na to. Ja zrobiłam z potrójnej porcji. W sumie wszystko zajmuje z 15 minut, bo cięcia kwiatów przy okazji spaceru nie liczę.

W 1986 r. Komisja E zaaprobowała zastosowania medycznego z czarnego bzu w leczeniu przeziębienia. W 1999 roku Światowa Organizacja Zdrowia WHO uznała tradycyjne wykorzystanie kwiatów czarnego bzu jako środka napotnego i wykrztuśnego. Obie agencje poinformował, że w testach in vitro oraz na zwierzętach potwierdzono, że kwiaty mają działanie przeciwzapalnie, moczopędnie i napotny.

Oto przepis:
30 baldachimów rozłożyć na papierze lub ściereczce, żeby mieszkańcy mogli wyjść;)

Kwiaty zbierać rozwinięte, będzie się z nich sypał żółciutki pyłek, pączki oraz przekwitłe, brunatne się nie nadają (są gorzkie). Łodyg jak najmniej;)




Włożyć do szklanego słoja można do emaliowanego garnka czy czegoś z kamionki, ja użyłam naczynia żaroodpornego.


 Wkroić cytrynę dużą lub dwie małe.


Zrobić zalewę cukrową : dwie szklanki wody i pół kilo cukru zagotować, do przestudzonej dodać kwasek cytrynowy spożywczy około 10-15g (zwykle w opakowaniu jest 20g) i wymieszać. To konserwant. Chłodną zalewą zalać kwiaty z cytryną.




Można dociążyć kwiaty, ja użyłam talerzyka.
Przykryć papierem lub ścierką i obwiązać słój.
Odstawić na 48h, rano i wieczorem mieszać.



 Sok będzie miał kolor lemoniady.



Przecedzić przez sito lub gazę.
Zagotować.

 Zawekować aby trzymać około roku lub zlać do butelek i trzymać w lodówce około miesiąca dwóch.



Do wody syrop dodawać w proporcji 1:7
Do herbaty łyżkę lub dwie.
Do drinków sprawdzę;)



Pin It
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...