Moje wyczyny na siłowni niewiele dały jeśli chodzi o spadek wagi. Niestety prawdą jest, że trzeba równocześnie łączyć dietę i ćwiczenia. Stara zasada, a wydawało mi się, że można pół wysiłku wykonać i mieć podwójny efekt...
No i pięcioletnia nadwaga dalej jest.
A raczej topnieje... w niezłym tempie- pół kilo dziennie.
Nie znaczy to jednak, że mi cokolwiek łatwiej dzięki temu.... ciężko mi na samym soku, więc kilka razy dziennie mam ochotę zrezygnować... Może jak to napiszę publicznie będzie mi trochę łatwiej znosić jej trudy. Może...
www.examiner.com
Ech, oby do celu, oby do celu....
Dziś dzień 3 i 1,5 kg mniej.
Jakieś pomysły na motywację?
Ktoś żył tylko na zielonych sokach jakiś czas?
Pin It

