Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklama na blogu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklama na blogu. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 września 2012

Nie taki Beckham piękny, jak go w H&M pokazują oraz oraz dlaczego niektóre blogi są lepsze dla reklamodawców

Kiedy kogoś poznajemy bliżej, jego powierzchowność zyskuje lub traci. Kiedy przeciętna osoba przypadnie nam do gustu, sposób w jaki i co mówi, porusza się, staje się dla nas piękniejsza. Zdarza się i odwrotnie...

Czym jest wewnętrzne piękno, czy doda go kolejny ciuch od projektanta, szminka? 
Wiem, że to banalne tak pisać, ale często "blogerki" są postrzegane jako tło do prezentacji marek. Jasne, że jesteśmy konsumentkami, jasne że marketing jest wszędzie obecny, ale osobisty blog to nie sklep, to nie przestrzeń reklamowa. To mój kawałek w sieci i to ja decyduję jak ma wyglądać. Czytający decydują czy to warte ich czasu. Dlatego "era blogera" trwa. Niektóre blogi są nastawione na prezentacje produktów, i co? Fałsz jest wyłapywany przez czytelników. Czasem podświadomie. Czy takie nie powinny istnieć? Bynajmniej, każdy ma prawo pisać, tak jak każdy ma prawo kiepską twórczość odrzucić.

Piękne zdjęcia na blogu to za mało. Będę chciała oglądnąć takie, wezmę do ręki folder reklamowy. Tam profesjonaliści zadbali o to w każdym calu. Jednak jeśli nabieram ochoty na zakup oglądając czyjś blog, wpisy, podglądając wycinek czyjegoś życia i jakaś marka na tym zyskuje to czy to manipulacja? Trochę tak i trochę nie. To jak z promocjami w markecie- mam świadomość po co one są i korzystam lub nie. 

Co musi zatem mieć blog, żebym nie zamknęła go i chciała tam powrócić? Trochę autentyczności, pasji, inny sposób prezentacji niż tylko "mój nowy ABC" i jego zdjęcie. Czy bloger może zniechęcić do zakupów? Może, ale mnie nie odrzuca negatywna recenzją- co jednemu nie pasuje, innemu może przypaść do gustu. Mnie zniechęca czasem ogólna postawa i styl prowadzenia bloga i na to według mnie reklamodawcy niedługo zaczną zwracać uwagę.

Pilnujmy więc aby "wartość dodana" w sieci nie była wartością ujemną, a sukcesy i satysfakcja będą się zwiększać z czasem.

Beckham właśnie reklamuje bieliznę marki H&M. Zdjęcia są znakomite (źródło: z kampanii):




Pomyślmy. Czy jednak jest on dobrze obsadzoną osobą? W intercyzie znalazł się zapis, że jego żona nie może przytyć więcej niż pięć kilogramów (waga maksymalna 54kg). 
I mnie już jakoś mniej piękny się zdaje, a po bieliznę na dział męski jakoś nie lecę.
Powiecie, że to zapis do przyjęcia, bo maketing, reklamy... A zyskałby czy stracił na rynku reklamowym gdyby jego żona przytyła 10kg, a on mówiłby dalej o niej z zachwytem?
Pin It
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...