Matowa czy błyszcząca szminka? Co by tu wybrać? Jak są odbierane różne sposoby wykończenia ust przez osoby nie będące mocno osadzone w temacie kosmetyków, mejkapów i takich tam głupot;)

thestyleinsider.co.nz
Maluję mocno błyszczące usta, jakby polakierowane i co? Okazuje się, że kojarzą się z lepkością i kleistością, więc przeciętny obserwator ma ochotę podać mi chusteczkę aby je wytrzeć. Czasem mimowolnie otrze swoje.. Nie, nie o taką reakcję chodzi!
Nakładam więc brokatowe szminki/ błyszczki i eh o dziwo wprawiają facetów w panikę, bo kołacze im się myśl o brokacie pozostawionym na ich policzku lub ustach. Faceci wyjątkowo nie lubią błyszczeć w ten sposób. Już oni zabłyszczą słowem, zegarkiem czy kluczykami;)
A co z matowymi? Również dla obserwatora nie są atrakcyjne, ponieważ kojarzą się z przesuszeniem ust i tu następuje wgapianie się w usta w oczekiwaniu na to aby zostały oblizane, nadgorliwi mogą podać jakiś sztyft nawilżający czy też zaproponować.....
Jak zwykle umiar jest najlepszy więc szminki z połyskiem bądź satynowym wykończeniem są odbierane jako najładniejsze i wzbudzają pozornie mniej niepokoju i odruchów "pomocowych" Jakie wywołują? O tym w następnym poście:)
Tymczasem kilka zdjęć pięknych ust. Nie wiem jak Wy robicie takie ładne foty! Mnie moje niespecjalnie dobrze wychodzą. Techniczne wskazówki mile widziane:)
thoughtsinlittleboxes.com
everything-in-between.com
2beautyetc.blogspot.com
babyeyes.deviantart.com
Aaaaaa! Jest jeszcze jedna opcja- ust nie malować;)
allthingschic.net
A Wy jakie preferujecie wykończenie? I co lubi Wasz facet (w makijażu ust:P)?
Pin It




