sobota, 19 stycznia 2013

Matowa czy błyszcząca szminka i co na to przeciętny facet

Matowa czy błyszcząca szminka? Co by tu wybrać? Jak są odbierane różne sposoby wykończenia ust przez osoby nie będące mocno osadzone w temacie kosmetyków, mejkapów i takich tam głupot;)

 thestyleinsider.co.nz

Maluję mocno błyszczące usta, jakby polakierowane i co? Okazuje się, że kojarzą się z lepkością i kleistością, więc przeciętny obserwator ma ochotę podać mi chusteczkę aby je wytrzeć. Czasem mimowolnie otrze swoje.. Nie, nie o taką reakcję chodzi!

Nakładam więc brokatowe szminki/ błyszczki i eh o dziwo wprawiają facetów w panikę, bo kołacze im się myśl o brokacie pozostawionym na ich policzku lub ustach. Faceci wyjątkowo nie lubią błyszczeć w ten spob. Już oni zabłyszczą słowem, zegarkiem czy kluczykami;)

A co z matowymi? Również dla obserwatora nie są atrakcyjne, ponieważ kojarzą się z przesuszeniem ust i tu następuje wgapianie się w usta w oczekiwaniu na to aby zostały oblizane, nadgorliwi mogą podać jakiś sztyft nawilżający czy też zaproponować.....

Jak zwykle umiar jest najlepszy więc szminki z połyskiem bądź satynowym wykończeniem są odbierane jako najładniejsze i wzbudzają pozornie mniej niepokoju i odruchów "pomocowych" Jakie wywołują? O tym w następnym poście:)
 
Tymczasem kilka zdjęć pięknych ust. Nie wiem jak Wy robicie takie ładne foty! Mnie moje niespecjalnie dobrze wychodzą. Techniczne wskazówki mile widziane:)

thoughtsinlittleboxes.com


 everything-in-between.com


2beautyetc.blogspot.com

 
babyeyes.deviantart.com

 Aaaaaa! Jest jeszcze jedna opcja- ust nie malować;)

 
 allthingschic.net

A Wy jakie preferujecie wykończenie? I co lubi Wasz facet (w makijażu ust:P)?
Pin It

25 komentarzy:

  1. Świetny post!

    tez lubię rozmawiać z facetami o takich rzeczach. Przy czym większość znanych mi facetów deklaruje, że kobiety lepiej wyglądają bez makijażu. Ale na ogól nie potrafią określić, czy ten makijaż maja, czy nie (chyba, że jest on ewidentny, ale takiego "no make-up make-up) nie zauważają. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Irytuje mnie przerabianie cudzych postów przez niektóre osoby;)

      Mam takie same dane od mężczyzn jak Ty! Trzebaby jakąś ankietę im dać;)

      Usuń
    2. Ja też się zastanawiałam nad tym męskim fenomenem. Praktycznie wszyscy znani mi faceci deklarują, że wolą naturalne i makijaż jest be, a najbardziej zwracają uwagę na te wymalowane. Nie mówię tu o typowej, przerysowanej szpachli. Zwyczajy makijaż, mocniejszy czy mniej widoczny. Mam do tego kilka teorii.

      a) Faceci to hipokryci. Boją się mówić co faktycznie im się podoba, bo może nagonka na sztuczność jest zbyt duża i zwyczajnie się wstydzą.

      b) Nie potrafią rozróżnić kobiety pomalowanej od tej bez makijażu. Tuaj nawet mój super spostrzegawczy chłopak poległ. Widzi najdrobniejsze szczegóły w różnych dziedzinach, a chyba z rok myślał, że kompletnie się nie maluję. A nosiłam krem tonujący, brązowy cień, kreskę, tusz i błyszczyki, więc nie taki znowu nude.

      c) Pomalowane kobiety czują się pewniej i z tego powodu przyciągają więcej spojrzeń.

      d) Sama na tym się łapię. I zaczęłam na to zwracać uwagę, kiedy za brakiem makijażu bardziej wypowiadali się faceci "zajęci". Wg mnie kobieta z bliska wygląda łądniej bez makijażu, ale to z bardzo bliska, na tyle ile dopuszczamy do siebie swojego partnera. A z daleka jest odwrotnie, bez makijażu wyglądamy nijako, za to "z" bardziej korzystnie.

      Usuń
    3. dobra teoria w punkcie D to chyba faktycznie o t chodzi, z bliska każdy nawet delikatny makijaż jest widoczny;)

      Usuń
  2. Brak czegokolwiek na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja i mój chłopak preferujemy nawilżające balsamy na moich ustach:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hehe, czytałam o tym kiedyś :-) Doszłam jednak do wniosku, że maluję je tak, jak mam ochotę i jak w danym momencie potrzebuję :-) Mam ochotę na połysk, to jest, na mat, to jest. Najczęściej wybieram jednak satynę lub transparentne kolory :-) Swoją drogą Pani mi wisi ustka pomalowane Chubby Stickiem nr 11 ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, mam sporo różności do ust, wiec w zależności od okoliczności i makijażu oczu maluje usta.

      Usuń
  6. Mój też uważa, że najlepiej jak nie mam nic na ustach :) Ale na co dzień używam barwnych błyszczyków, lubię je :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mój zdecydowanie ostatnią opcję, czyli zero makijażu:/

    OdpowiedzUsuń
  8. Większość facetów mówi i wybiera: "brak makijażu", "naturalność" i tym podobne, ale czasem nawet nie wiedzą, że kobieta ma makijaż, gdyż jest na tyle dyskretny. A "mieć makijaż" przeważnie kojarzy im się z toną tapety (oczywiście nie generalizuję).
    Co do ust, to różnie bywa, czasem facet powie, że "oo, jakie usta", widząc mocniej pokreślone, a czasem nie zwraca na to uwagi i wcale się nie przejmuje, że się "poklei" ;).

    // Jesteś matematykiem? Oo miło :) A w jakiej "branży" (firma, bank czy nauczyciel) pracujesz jeśli wolno zapytać? :)

    Pozdrawiam serdecznie, Optymistyczna

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogólnie z facetami jest problem :P Nie dogodzisz i już.

    Moja Połówka odróżnia mnie w makijażu i bez. Nie ma tutaj żadnego ukrytego dna. Lubi moje pomalowane usta, zwraca uwagę na kolor, wykończenie itd. Jednak to ja nie lubię intymności z makijażem.

    W każdym razie nie mam tego problemu, że coś się nie podoba lub chce ograniczyć. Zresztą wie, że nie w tym temacie żadnej władzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedys jasny blyszczyk, teraz najczesciej bezbarwna pomadka lub blyszczyk bez koloru

    A mojemu nie przeszkadza nigdy to co uzywam, bo zawsze wybieram kolory jasne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie nie lubi błyszczyków ;) Na buzi wtedy nie mam co liczyć ;) A sama preferuje również szminki :

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, jakie cudne usta!
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lubię mocnobłyszczące błyszczyki, ale na co dzień zachowuję umiar (:
    Obserwuje i zapraszam (:

    OdpowiedzUsuń
  14. I think matte is good though I ain't really too much a fan of lipsticks hehe. :)

    Happy weekend dear! Hope you can visit me again too :)


    ★♡ Missin' My Outfit Posts? (^_^) ♡★
    Outfit Post: BAdA$$ Rocker Chic
    Chic, Rockstar, Edgy Party Look!

    ❤ ~Chai
    http://chenmeicai.blogspot.com
    http://www.facebook.com/ChaiChenPage

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój chłopak jeśli chodzi o kwestie wizualną to lubi jak na wieczorne 'wyjście' maluję się pomadką w kolorze fuksji ale jest to opcja 'Tylko z daleka ode mnie'. Nienawidzi tych błyszczących, lepiących i migających błyszczyków, ale ja również :D Na co dzień używam ochronnej Nivea malinowo-żurawinowej, jest naturalne nawilżenie i zapach, który mu odpowiada bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. najlepiej używać bezbarwnej pachnącej pomadki, faceci to uwielbiają :D i nie zostawia błyszczących/kolorowych stempli... usta maluję na kolorowo jak wiem, że mojego faceta nie będzie w pobliżu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Love your blog ! What about following each other? Also on bloglovin and fb if you want...just let me know :3 <3

    Join my ROMWE GIVEAWAY!

    New Outfit Post!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój narzeczony najbardziej lubi naturalne usta - nawilżone, bez brokatów czy kolorów - tak, żeby móc się w nie bezkarnie wpić ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Szminka z polyskiem wygląda najladniej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...