wtorek, 26 czerwca 2012

Lipa- poszukiwany zapach. Doradzicie? Przy okazji lipa na włosy.



fotoprzyroda.pl

 meemelink.com

Kocham zapach lipy i mam chęć poznać kosmetyki, zapachy do domu, perfumy z naturalną, nie chemiczną wonią lipy.
Potrzebuję Waszych porad do stworzenia mojej listy.

Na mojej liście są na razie dwa produkty:
Mydło On Line - o dziwo zapach naturalny, utrzymuje się na skórze i jest tanie;)


Spray do włosów Yves Rocher, Demelage, Eau Coiffante Démêlante (Woda ułatwiająca rozczesywanie)
Również naturalny zapach, a specyfik pozwala na rozczesanie splątanych włosów:) Formuła bez parabenów :) Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z kwiatów lipy z ekologicznych upraw.
Włosy naprawdę łatwo się rozczesują.Zdjęcie od producenta:
Skład: Water, Palmitamidopropyltrimonium Chloride, Sodium Benzoate, Propylene Glycol, Glycerin, Caprylyl/Capryl glucoside, Fragrance, Aspartic Acid, Salicylic Acid, Tilia Cordata Flower Extract

Domowy sposób na pielęgnację włosów kwiatami lipy, tzn wywarem. Można naparem z kwiatów lipy płukać włosy - 2 łyżki suszu na litr wrzątku. Kwiaty lipy zawierają delikatne związki śluzowe, które mają wspaniałe działanie na suche, łamliwe i matowe włosy. Po użyciu naparu włosy błyszczą i to różnic jest widoczna gołym okiem;). A teraz lipa kwitnie i susz można zrobić sobie za darmo.. Przy długim używaniu odcień blondu zyskuje lekko miodowe i złotawe refleksy. Dodatkowo, włosy są gładsze i bardziej elastyczne. Skóra głowy również korzysta na takim płukaniu, bo dzięki niemu, problem swędzenia, czy podrażnienia przestaje po prostu istnieć, pomaga też na przetłuszczanie włosów. Znacie tą płukankę?
 http://wielkanoc.wp.pl



Znacie kosmetyki o zapachu lipy? Pisałyście jakąś recenzję albo Wasze czytelniczki?
Pin It

10 komentarzy:

  1. nie stosowałam tego na włosy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowe pasemka rozczesywałyby się dobrze;)

      Usuń
  2. Jakoś lipa mnie nie wabi, więc nie pomogę

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja myślałam, że Ty nadal jaśminowa.. i za każdym razem, kiedy jaśmin się gdzieś mi przewinie, to od razu mi się z Tobą kojarzy :)
    Teraz mi jeszcze lipa do tego dojdzie :)
    Swoją drogą, mogłam Ci dać wsadzić nos do tej mgiełki, w poszukiwaniu której przetrząsałyśmy Rossmany w Krakowie :) Co prawda w składzie lipy nie ma, ale mój nos wyczuwa tam jakieś słodkawe lipowe akcenty (BTW - udało mi się w Bonarce dostać i wyczyściłam im półki :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że jaśminowa dalej ale perfumy już dorwałam. Tymczasem mój wywiad donosi, że zapach lipy da się odwzorować więc szukam. A mgiełki nie widziałam dalej, nie mówiąc o zakupie:D. W Bonarce wiszą plakaty mówiące, że blogerki z Wawy czyszczą nam półki:D:D:D

      Usuń
    2. Ha, co złego to nie ja :P Ja tylko 6 flaszeczek przygarnęłam... Więcej nie mieli :D Może mi wystarczy do następnego napadu na Bonarkę, bo u nas "na wsi" też tych mgiełek nie widziałam :(

      Usuń
  4. Szkoda, że ten lipowy zapach http://www.goldenoil.pl/woda-toaletowa-lipa-p-2242.html?osCsid=b41badf82d26e1ac8cd797438529dab5 nie ma próbek :( Sama chętnie bym się skusiła - na wizażu dziewczyny dość pozytywnie go oceniały.
    Jeżeli mi "wpadnie" do koszyka przy kupowaniu mydeł, to dam znać i przywiozę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ostatnio nie wpada nic dodatkowo, bo limity, limity, limity ;)

      Usuń
  5. hmm ciekawy sposób :) nie ma lipy ;D

    zapraszam do mnie :)
    http://welcomehome7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...