piątek, 14 września 2012

Dziękuję oraz zasada 60sekund i kapka jesieni

Dziękuję Wam za ciekawe komentarze, szczególnie pod ostatnim wpisem. I za nieustanne zainteresowanie. Nowych obserwatorów miło mi widzieć, niedługo do Was wpadnę na jesienne posty;)

 źródło: mesdamesmannequin.tumblr.com


Nie ogarniam września. Pierwsze dwa tygodnie zawsze wydają mi się zderzeniem z rzeczywistością. Senne, leniwe letnie dni i odpoczynek od myślenia na 100%, się kończą. Dla mnie wrzesień jest- jak dla niektórych Nowy Rok- momentem na reorganizację domu, zajęć dodatkowych, planów biznesowych i postanowień. Przyspieszam więc trochę na wszystkich frontach.

TEN piękny wianek znalazłam tu: 
houseofart.blogspot.com/2011/10/autumn-wreaths-jesienne-wience.html

Udaje mi się wprowadzać zasadę 60ciu sekund Stri-lingi czyli wykonuję od razu rzeczy zabierające mniej niż minutkę. Oczywiście myślałam, że ich jest znacznie mniej kiedy się na to decydowałam;) Ciekawa jestem czy odkładacie sporo zajęć na później, czy od razu działacie?

W każdym razie wraca mi myślenie, chłodek działa mi dobrze na mózg. 
A to moje spojrzenie na upał :P


 Jak widać jedno pole jest nieopisane. Chyba czas na konkurs ?! :P



Pin It

20 komentarzy:

  1. Zasada 60 sek to coś idealnego dla mnie. Wdrażam ją od jakiegoś czasu i stwierdzam, że naprawdę dużo mi daje, zwłaszcza w codziennym życiu (sprzątanie itd.). Do tej pory często zdarzało mi się np. wpaść do domu, rzucić kurtkę na krzesło w przedpokoju i iść do swoich obowiązków. A kurtka leżała do następnego dnia. Obecnie wiele z tych bałaganiarskich nawyków zabiłam metodą 60 sek.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie takie sytuacje mam na myśli. Nawyki się zmieniają powoli (moje) i do tego wyobrażenia o czasie zamiatania, chowania naczyń itd.. Czasem chyba dłużej myślałam niż robiłam.

      Usuń
  2. Zasada 60 sec jest dobra :)
    najzabawniejsze, że do tej pory stosowałam ją wyłącznie w pracy. W domu odpuszczałam i TO był Ocean Spokoju jednak z czasem zauważałam, że pewne rzeczy zaczynają mi przeszkadzać. W taki oto sposób wiele banalnych czynności załatwiam od razu. Nie są męczące ani pracochłonne, pozostawiają komfort psychiczny i przestrzeń jest inaczej zorganizowana.

    Pozdrawiam ciepło :* i pokazuj się częściej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawniej mnie dziwiło, że w pracy człowiek inaczej zorganizowany jest:) Ja w pracy mega skrupulatna i poukładana...
      Twoja organizacja przy prowadzeniu bloga jest godna naśladowania, muszę i ja w rytm wpaść
      :*

      Usuń
    2. dokładnie! przeważnie w pracy jesteśmy zorganizowani dosyć dobrze, a w domu to skupienie się rozmywa i jakoś tak już potem idzie jak reakcja łańcuchowa, a nagle jest chaos i milion rzeczy, które trzeba zrobić.

      :)

      Usuń
  3. jest nieopisane, bo nie ma części wspólnej xd. ewentualnie seks. ja zazwyczaj na wiosnę robię taką reorganizację, teraz i tak muszę się wdrożyć w rytm szkolno-akademicki ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, dobre. Wdrażaj się, wdrażaj:P Bagietki kiedy zaczynają naukę?

      Usuń
  4. ciekawe, ciekawe.... muszę wprowadzić zasadę 60 sek. u siebie bo już nie ogarniam rzeczywistości, która mnie otacza :o choć w moim przypadku to ciężka sprawa bo kieruję się zaklęciem Scarlett O'Hara "Nie chcę o tym teraz myśleć. Pomyślę o tym jutro" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tfu! :P mnie jej motto sprowadziło na złą drogę;)
      Krakowskim targiem: stosuj zasadę "pomyślę jutro o tym" ad spraw, które zajmują więcej czasu niż minutę;)

      Usuń
    2. Pastereczko dobra myśl :) dzięki za radę :*

      tak mi się przypomniało odnośnie porządków - od niedawna mam taką zasadę - kiedy kupuję jeden ciuch to wyrzucam jedną nie noszoną rzecz - dzięki temu mam w szafie luz i brak niepotrzebnych rzeczy :)

      Usuń
  5. Ciekawa jest ta metoda. Muszę spróbować tego!

    A ta część "mózg kobiety" i "mózg mężczyzny" to może jakaś fascynująca, inteligentna dyskusja tych dwojga ludzi? ;-)

    A pierwsze, co mi się nasunęło to: burza mózgów! (Jakkolwiek by ją rozumieć).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metodę polecam.

      Burza mózgów mi do głowy nie przyszła- fajne skojarzenie.

      Usuń
  6. Such a lovely post, I like these pictures so much! :)

    Visit my blog? xx Miss Beatrix (http://missbeatrix.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  7. Great blog, how about following each other?

    http://belladavendere.blogspot.com

    xx

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow beautiful photos!
    Nice blog. Following you now :)

    xoxo
    http://fashion-byannie.blogspot.in

    OdpowiedzUsuń
  9. Thanks for visit my blog, I follow u, the pics are amanzings!. xoxo

    http://iwanttobeabigitgirl.blogspot.com.es/.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...